Historia

Restauracja i Kawiarnia „U ZIYADA” TRADYCJA DOBREGO SMAKU

Niecałe 6 kilometrów od historycznego centrum miasta Krakowa, w sercu Lasu Wolskiego, na wapiennym wzgórzu, w Zamku w Przegorzałach znajduje się - Restauracja i Kawiarnia U „ZIYADA”. Nazwa restauracji i kawiarni pochodzi od imienia właściciela, który jest Kurdem.
Jest to miejsce, gdzie zarówno krakowianie jak i przyjezdni mogą zaspokoić najwybredniejsze kulinarne gusta. Mogą również wypocząć, podziwiając z tarasów widokowych:

Zamek w Przegorzałach, gdzie mieści się Restauracja i Kawiarnia „U ZIYADA” sąsiaduje z założonym w 1959 roku Rezerwatem przyrody Skałki Przegorzalskie. W granicach tego rezerwatu występuje wiele gatunków roślin objętych ochroną, m.in.:

Oprócz Restauracji i Kawiarnia „U ZIYADA” obecnie siedzibę na Zamku w Przegorzałach ma Instytut Europeistyki i Centrum Badań Holokaustu. Na parterze w budynku zamku znajduje się restauracja, a piętro niżej kawiarnia. Do obydwu poziomów przynależą wyżej wymienione tarasy widokowe.

Willą Odyniec (Willa Baszta).

Zamek sąsiaduje bezpośrednio z nieco starszą Willą „Odyniec” wzniesioną w latach 1928–1929 /XX wieku, jako dom własny, przez znanego krakowskiego architekta Adolfa Szyszko-Bohusza (zwanego Panem na Wawelu) na parceli, którą kupił w 1916 roku od bielańskich kamedułów.
Było to ok. 9 ha zalesionego wapiennego wzgórza, 70 m. n.p.m. Architekt wszedł w posiadanie terenu w Przegorzałach, w związku z opracowywanym przez niego planem parcelacji sąsiedniej Woli Justowskiej.

 

Jest to oryginalna budowla, półrotunda, w kształcie nawiązująca do średniowiecznej baszty. Trójkondygnacyjna wieża została zbudowana na planie owalu. Przykryta jest dachem o kilku trójkątnych połaciach zbiegających się w jednym wierzchołku, drzwi wejściowe ozdobione są portalem, okna są wąskie a nad wejściem znajduje się charakterystyczne dla baroku i gotyku biforium.

Forma budynku nawiązuje do odkrycia jakiego dokonał Adolf Szyszko –Bohusz. Podczas prac na Zamku Królewskim na Wawelu dokonał najważniejszego odkrycia archeologicznego tzn. odkrył pozostałości przedromańskiej Rotundy Najświętszej Marii Panny, noszącej od XIV wieku także wezwanie św. Feliksa i Adaukta.

Nad portalem Willi znajdują się dwa manierystyczne kartusze herbowe. Po lewej stronie znajduje się herb rodowy Adolfa Szyszko-Bohusza „Odyniec” -stąd jedna z nazw Willi (przedstawia srebrną przełamaną strzałę na niebieskim tle) a po prawej herb „Korab” (złoty okręt na czerwonym tle) żony architekta, Stefanii z Rzepko- Łaskich. Przy domu ciekawym elementem założenia był wzniesiony na północ basen, którego ruiny można oglądać do dzisiaj. Dodatkowo dom ozdabiały rzeźby, zniszczone później przez Niemców. Poniżej, przy drodze dojazdowej znajdują się garaże a przy wjeździe do posiadłości, u podnóża wzniesienia znajduje się, zachowana do dzisiaj, stylowa stróżówka. W planach była jeszcze kaplica.
Zbudowana z wapiennych ciosów, na Skale Przegorzalskiej, na południowo-zachodnim skraju Lasu Wolskiego, w Paśmie Sowińca, Willa dominuje nad doliną Wisły. Z tarasu, który znajduje się po zachodniej stronie budynku, roztacza się panorama doliny rzeki, wzgórz Pogórza Wielickiego a gdy dopisuje pogoda można zobaczyć Tatry.


Zamek w Przegorzałach (SCHLOSS WARTENBERG)

Budynek zamku został zbudowany przez Niemców na początku lat 40-tych XX wieku, jako rezydencja SCHLOSS WARTENBERG. Zamek położony jest na planie wydłużonego prostokąta wygiętego w kierunku doliny Wisły. Jest to gmach trzykondygnacyjny, przykryty dachem dwuspadowym, flankowanym, z symetrycznie umieszczonymi ryzalitami. Monumentalny charakter obiektu podkreślają rozległe tarasy od strony południowej, wyeksponowane w kierunku Wisły. Elewacje są bogate w detal architektoniczny, fragmenty elewacji obłożono płytami piaskowca. Obramienia drzwi i okien oraz tralki tarasu górnego wykonane są również z tego kamienia. Budynek połączony jest przewiązką z zabytkową Willą „Odyniec” wpisaną do rejestru zabytków.

Wybudowany w czasie II wojny światowej jest jednym z niewielu dzieł architektury III Rzeszy w Krakowie, być może "najczystszy" i najlepiej zachowany przykład architektury III Rzeszy w Krakowie.
Inicjatorem budowy obiektu był baron Otto von Wächter, który w nagrodę za udział w puczu faszystowskim w Austrii został podczas okupacji starostą dystryktu krakowskiego.

Jako staroście przysługiwała mu rezydencja miejska (na którą wybrał Pałac pod Baranami) i letnia, na którą upatrzył sobie Willę-„Odyniec”. Szyszko-Bohuszowi, któremu – jako jej właścicielowi – złożono propozycję dzierżawy lub zamiany na inne grunty. Ten jednak nie wyraził zgody i 19 grudnia 1940 roku został aresztowany pod sfabrykowanym pretekstem a Willę w tym czasie zarekwirowano.

Prawdopodobnie w połowie 1941 roku rozpoczęto pracę nad projektem obecnego zamku, który datowany jest na 1 października 1941 roku. Budowla nazywana była Schloss Wartenberg (z niem. Schloss – zamek, Wartenberg – góra-strażnica, obserwatorium). Niemcy wykorzystali materiał z rozbiórki klasztoru Karmelitów bosych w Nowym Wiśniczu przy budowach rezydencji gubernatora w Przegorzałach i Krzeszowicach. Wszystko wskazuje na to, że Wächter nie zamierzał być uczciwy nawet wobec III Rzeszy i swoją rezydencję urządzał z przepychem pod pretekstem budowy sanatorium. Projekty tej budowli, stylizowanej na nadreńskie zamki z okresu romantyzmu, zmuszony był zaprojektować i podpisać osobiście profesor Szyszko-Bohusz. Istnieją dwa projekty; na pierwszym zamek jest niższy, co zapewnia dominującą pozycję willi, drugi odpowiada dzisiejszemu wyglądowi założenia. Oprócz polskiego, na projekcie widnieją nazwiska dwóch austriackich architektów: Richarda Pfoba i Hansa Petermaira. Obok samego zamku zaprojektowano i wybudowano kilka innych obiektów istniejących do dzisiaj – wartownię przy bramie wjazdowej i budynek garażowo- wartowniczy. Budowę rozpoczęto w 1942 roku, jednak po wyjeździe Wächterów do Lwowa (gdyż 1 lutego 1942 Otto von Wächter objął stanowisko gubernatora dystryktu galicyjskiego) budynek stał opuszczony aż do 19 listopada 1943 roku, kiedy podczas wizyty Heinricha Himmlera w Krakowie został mu on podarowany przez Hansa Franka właśnie z pierwotnym przeznaczeniem, tj. na sanatorium dla esesmanów.

Planowano nawet połączenie zamku z położoną około 100 metrów poniżej drogą przy pomocy kolei linowej, jednak plany te przerwała Armia Czerwona, 18 stycznia 1945 roku Kraków został wyzwolony spod kontroli niemieckiej, a niedoszły hotel przemianowany został na szpital. W 1952 cały kompleks zajął Instytut Badawczy Leśnictwa podlegający Ministerstwu Leśnictwa.

Dom Gościnny Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W kompleksie budynków znajduje się ulokowany, Dom Gościnny Uniwersytetu Jagiellońskiego. kiedyś Kolegium Polonijne, zaprojektowane przez Tomasza Mańkowskiego, Zofię Nowakowską, Dariusza Kozłowskiego i Krzysztofa Bojanowskiego. Hieronim Kubiak jako przykładny mecenas stał się również twórcą, w pełnym tego słowa znaczeniu, Kolegium Polonijnego UJ. Zainicjował powstanie Instytutu Badań. Polonijnych, ułożył dla niego program naukowy i dydaktyczny, stworzył jednostkę
o międzynarodowym znaczeniu i znalazł ziemię w Przegorzałach pod Krakowem, na której tę jednostkę można było zbudować. Zainteresował wzniesieniem kolegium uczonych zagranicznych, przede wszystkim amerykańskich, i we współpracy z Fundacją Kościuszkowską w Nowym Jorku, doprowadził do budowy nowej jednostki uniwersyteckiej. Budowa trwała od 1976 do roku 1991. Cały ten czas nie opuszczało Hieronima Kubiaka przekonanie, że doprowadzi rzecz do końca.

A projektanci podzielali tę wiarę. Przez 40 lat. Trzeba bowiem mieć wiele szczęścia, żeby spotkać MECENASA na takim poziomie, jaki reprezentował ówczesny prezes Zrzeszenia Studentów w Krakowie, a następnie dyrektor Instytutu Badań Polonijnych UJ. Budynek zaprojektowany w latach 1973-1975 miał stać się jedną z bardziej prestiżowych realizacji tego okresu w Krakowie. W 1976 roku samym roku projekt został zaprezentowany na organizowanych przez Fundację Kościuszkowską wystawach w Chicago i Nowym Jorku. Budowę gmachu ukończono w 1991 roku. Budynek prezentuje charakterystyczne dla późnego modernizmu proste i masywne formy. Tworzą one harmonijną całość z surowym żelbetem i cegłą które dopełniają obraz elewacji. Podniesienie do rangi nowoczesnego ornamentu prostych, zwyczajnych materiałów budowlanych oraz traktowanie elementów struktury obiektu jako detalu, bliskie jest brutalistycznej idei szczerości w architekturze. Budynek hotelowy Kolegium Polonijnego UJ w Krakowie jest jednym z nielicznych przykładów czystego brutalizmu w polskiej architekturze. Wzniesiony w specyficznej lokalizacji, obiekt wykorzystuje walory miejsca zgodnie z brutalistyczną ideą as found i prezentuje szereg cech charakterystycznych dla tego nurtu, m.in.: zorganizowanie rzutu wokół wewnętrznego dziedzińca, podkreślenie w formie układu funkcjonalnego – zwłaszcza przestrzeni komunikacyjnych, ukształtowanie formy poprzez kontrastowe zestawienie masywnych brył, wykorzystanie do kompozycji elewacji powtarzalnego elementu strukturalnego, zastosowanie surowych faktur cegły i betonu. W formie budynku można dostrzec inspiracje angielskimi realizacjami szkół wyższych z lat sześćdziesiątych XX wieku.

Tym samym realizacja Mańkowskiego i Kozłowskiego bliska jest duchowi prac takich mistrzów jak Louis Kahn czy Alice i Peter Smithsonowie. W środku znajdują się dzisiaj pokoje gościnne i sale konferencyjne UJ.

Skontaktuj się z nami

Z przyjemnością odpowiemy na wszystkie Państwa pytania.

+48 12 429 71 05, +48 784 084 000
restauracja@uziyada.pl